AGATA PADUCH

BLOG

Święta na Twoich zasadach: jak dbać o siebie, gdy rodzina rani

Święta często wydają się czasem radości, bliskości i rodzinnych tradycji. Ale prawda jest taka, że dla wielu z nas to okres silnych emocji, napięć, stresu, czasem łez. Spotkania z rodzicami, ciotkami, babciami mogą wywoływać poczucie obowiązku, zmęczenie, frustrację, a nawet złość, smutek czy lęk.

Jeśli w tym roku czujesz, że nie chcesz jechać na święta, że nie masz ochoty spotykać się z rodziną lub że Twoje emocje są skomplikowane to wiedz, że jest to normalne. Twoje uczucia mają znaczenie. Nie wymyślasz ich, nie fantazjujesz, nie przesadzasz .Emocje są Twoją nawigacją i jasnym sygnałem, że warto zadbać o siebie i swoje granice.

Nie musisz udawać, że wszystko jest w porządku, kiedy tak nie jest. Okres Świąt może być trudny. Najważniejsze, żeby nie zaprzeczać i nie tłumić tych emocji, a zacząć słuchać co mają do powiedzenia. I najważniejsze – być wkońcu w zgodzie ze sobą. Święta mogą być piękne, jeśli tworzysz je świadomie ,a nie pod dyktando oczekiwań innych, lecz według własnych potrzeb i granic.

Oto zbiór zasad, które warto przypomnieć:

  1. Nie musisz jechać na święta. Jeśli czujesz, że obecność w rodzinnym gronie byłaby dla Ciebie ciężka, zostań w domu. To nie egoizm – to dbanie o siebie. Możesz spędzić ten czas w ciszy, z książką, w ulubionym miejscu albo w spokojnym spacerze.
  2. Możesz spędzić święta tak, jak chcesz. W domu, w górach, z partnerem, przyjaciółmi, a nawet tylko z psem. To Twój czas i masz prawo go organizować według swoich potrzeb. Możesz np. zrobić sobie własną kolację, obejrzeć film, który lubisz, albo wybrać się na spontaniczny wypad.
  3. Nie musisz udawać, że wszystko jest w porządku. Nie musisz uśmiechać się na siłę, być maskotką przy stole ani pocieszać wszystkich wokół. Jeśli czujesz złość lub smutek, możesz to po prostu odczuwać.
  4. Masz prawo stawiać granice wobec słów i zachowań które Cię ranią. Możesz spokojnie powiedzieć: „Nie chcę o tym rozmawiać” i zmienić temat bez tłumaczenia.
  5. Masz prawo czuć wszystkie swoje emocje. Smutek, złość, frustracja czy niechęć są naturalne. Nie musisz ich tłumić ani udawać, że ich nie ma.
  6. Masz prawo odmówić i powiedzieć „nie”. Nie musisz brać udziału w obowiązkach, które Cię obciążają. Świat od nieumytych okien czy braku dziesiątej sałatki na stole się nie zawali.
  7. Masz prawo walczyć o swoje potrzeby. Nie jesteś złym człowiekiem, jeśli wybierasz siebie. Możesz np. zadecydować, że zamiast siedzieć przy stole z toksyczną osobą, spędzisz czas z kimś, kto daje Ci poczucie bezpieczeństwa.
  8. Poczucie winy może się pojawić – i to normalne. To naturalny efekt łamania starych schematów i wychodzenia z ról, które Cię ograniczały. W takich momentach możesz przypomnieć sobie: „Dbam o siebie, ja też jestem ważna/y”.
  9. Masz prawo decydować, kto będzie blisko Ciebie. Nie każdy członek rodziny musi być w centrum Twojego życia w tym czasie. Możesz np. ograniczyć czas spędzany z osobami, które wywołują w Tobie stres lub negatywne emocje.
  10. Masz prawo odejść od rozmowy, kiedy jest za ciężka. Jeśli ktoś Cię atakuje słowami, możesz spokojnie wyjść, zmienić temat lub zakończyć spotkanie. Możesz np. powiedzieć: „Potrzebuję chwili spokoju” i wyjść do innego pokoju lub na spacer.
  11. Masz prawo nie tłumaczyć swojego życia i decyzji. Nie musisz odpowiadać na pytania typu „kiedy dziecko?” czy „co zrobisz w przyszłości?” ani wchodzić w dyskusje, które Cię ranią. Możesz np. zmienić temat albo powiedzieć: „Nie chcę o tym teraz rozmawiać.”
  12. Masz prawo przyznać, że czujesz się zraniony/a. Wyrażenie emocji nie jest słabością, a ogromną siłą. Możesz np. powiedzieć: „To co mówisz mnie poprostu rani.” i nie musisz się usprawiedliwiać.
  13. Masz prawo wprowadzić „bezpieczne tematy”. Jeśli rozmowa z rodziną jest trudna, przygotuj tematy neutralne, które nie wywołują konfliktów ani poczucia winy. Możesz np. porozmawiać o książkach, filmach, hobby lub wspólnych wspomnieniach, które nie ranią.

Dlaczego te zasady są ważne?

Święta często nasilają stare rany i automatyczne schematy rodzinne. Jeśli ciągle dostosowujesz się do innych w imię tego, żeby komuś było przyjemnie, możesz stracić kontakt ze sobą. Twoje emocje są drogowskazem, który pokazuje, co jest dla Ciebie dobre, a co nie.

Poczucie winy przy stawianiu granic jest naturalne. To znak, że wychodzisz poza stare programy i role. Ale pamiętaj: Ty jesteś najważniejszy/a, a dbanie o siebie daje poczucie sprawczości i wewnętrzną siłę.

Święta mogą być piękne i pełne bliskości – ale tylko wtedy, gdy bierzesz je w swoje ręce. Nie musisz być wiecznie miły/a, nie musisz ukrywać swoich uczuć, nie musisz spełniać oczekiwań rodziny kosztem siebie.

Weź święta na swoich zasadach. Postaw granice. Daj sobie przestrzeń. Bądź sobą.

Bo życie jest zbyt krótkie, by spędzać je na udawaniu, że wszystko jest w porządku, kosztem własnej radości i spokoju.

W okresie Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku 2026 życzę Ci odwagi do życia na własnych zasadach.

Zapraszam do kontaktu,

Agata Paduch

kontakt@wewnetrznedziecko.com.pl lub 514 591 060

© 2025 wewnetrznedziecko.com.pl | NIP 123 123 123